Wiedzma bloguje: U wiedźmy w spiżarce - maska drożdżowo - glinkowa

poniedziałek, 14 listopada 2011

U wiedźmy w spiżarce - maska drożdżowo - glinkowa

Ciemny listopadowy wieczór, mruczenie Kota, ciepła herbata i książka czekająca na swoją kolej...
W jaki sposób wiedźma może jeszcze bardziej poprawić sobie humor?
Oczywiście - wiedząc lepiej :)

Znowu coś dla włosów

Maseczka oczyszczająca drożdżowo - glinkowa



Składniki:
Łyżeczka drożdży piekarskich w proszku (zwykłe też się nadadzą)
Łyżeczka glinki (tu: żółtej, ale każda się nada; biała, czerwona, zielona)
Opcjonalnie:
Łyżeczka/łyżka lekkiej odżywki (np nadającej się do mycia; tu Hegron Haircare Conditioner) - nie jest konieczna, ot dla konsystencji.
Kilka kropli wybranego olejku - to opcja dla sucharów i wrażliwców (tu jojoba).

Drożdże piekarnicze - bogate źródło witamin z grupy B i minerałów. W kosmetyce drożdże polecane są przy problemach ze skórą i z wypadającymi włosami. Drożdże mają przyspieszać porost włosów.

Glinka żółta - zawiera dużą ilość krzemu, żelaza, aluminium oraz wapń, magnez, sód, potas, tytan i mangan. Adresowana przede wszystkim do skóry mieszanej i tłustej, ale także normalnej, zmęczonej, szarej, pozbawionej blasku i/lub dojrzałej. W nieagresywny sposób wchłania sebum i tym samym oczyszcza naszą skórę skutecznie i delikatnie.

Przygotowanie:
Zalej drożdże ciepłą przegotowaną wodą i pozwól im urosnąć choć kwadrans. Niezbyt dużo wody - nie chcemy zupy ;) 1/4 filiżanki wystarczy.
Dosyp glinkę - około łyżeczki i dokładnie wymieszaj.
Tutaj można dodać pozostałe składniki. Im więcej dodatków, tym większe będzie działanie odżywiające mieszanki a tym mniejsze myjące.

Miksturę nanieść dokładnie na włosy i skalp, wmasować w skórę i zostawić na dłuższą chwilę, najlepiej pod czepkiem. Następnie bardzo dokładnie spłukać. Może się okazać, że włosy są już czyste :) W innym przypadku należy umyć jak zwykle (łagodnym szamponem), użyć odżywki. Po tej kuracji włosy będą bardziej sprężyste, grubsze ale nie obciążone.

Idealna opcja dla wrażliwców, ekomaniaków, samosiek i wiedźm!

----------------------
News z frontu "zapuszczanie" - pasemko jak na złość urosło równo 1cm w ciągu miesiąca ;)
----------------------
Za ciągłe poprawki przepraszam :)

2 komentarze:

  1. jutro jadę po glinkę i spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niewątpliwie będę musiała spróbować. Wygląda bardzo obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku i Czytelniczko! Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią i włączysz się do dyskusji.

Lawina spamu zmusiła mnie do blokady możliwości komentowania anonimom - mimo wszystko zachęcam Was gorąco i czekam na komentarze!