Wiedzma bloguje: Zaczarowana herbata

wtorek, 13 grudnia 2011

Zaczarowana herbata

Grudniowy wieczór... Mruczenie kota... Święty spokój!
Do pełni szczęścia brakuje tylko szczypty magii...


Jak zaczarować herbatę

Potrzeba:
ukochany kubek
porcję dobrej, neutralnej w smaku herbaty: czarnej, czerwonej
szczypta łagodnej papryki :) tak, tej z przypraw
 wersja dla odważnych - ostra papryka / kilka płatków chilli

Ewentualnie:
sok malinowy
cynamon

Zaparzyć zgodnie ze sztuką. Dosłodzić do smaku.
Zanurzyć się z powrotem pod koc z kotem na kolanach ;)
Smacznego

8 komentarzy:

  1. właśnie marznę więc chyba po herbatkę sobie skoczę właśnie :D, rzeczywiście możnaby coś dołożyć, malinki tak cudnie rozgrzewają...imbir, cynamon itd...
    z papryką nie próbowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham te Twoje wpisy! Są takie... prawdziwie czarownicujące i nawiedzone :)

    Czuję się skuszona, w następnej wieczornej herbatce znajdzie się papryka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm, zrobiłam z ostrą... bo nie miałam słodkiej w domu. Ale dodałam naprawdę niewiele - ciekawy smak! Mój przełyk nie ucierpiał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachęcam do wzięcia udziału w świątecznych refleksjach i dzieleniu się noworocznymi postanowieniami :)
    http://naturalnapielegnacja.blogspot.com/2011/12/dzis-tylko-tagi-5-noworocznych.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszna:D zrobiłam i nie mogłam przestać czuć jej aromatu:) cudowny:)a jak rozgrzewa:D
    W ogóle Twój blog ma magiczną aurę:) podratulować;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteście kochane :D Miód na grudniową duszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. z papryką? brzmi intrygujaco, muszę spróbować :d
    a koc, herbata i kot to fajna wizja :)

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku i Czytelniczko! Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią i włączysz się do dyskusji.

Lawina spamu zmusiła mnie do blokady możliwości komentowania anonimom - mimo wszystko zachęcam Was gorąco i czekam na komentarze!