Wiedzma bloguje: Prywata

czwartek, 24 maja 2012

Prywata


Za kilka godzin wyjeżdżam :) Wyjazd niedługi, niedaleki - ale ważny!

Źródło http://www.ista.art.pl
Źródło http://en.bestpicturesof.com/trofea

Międzynarodowe Zawody w Tańcu Irlandzkim w Pradze w Czechach :)
Prague Feis 2012 :D

Trzymajcie za mnie kciuki mocno :) Żebym przywiozła takie ładne błyszczące pucharki jak na zdjęciach :D

Te zawody są dla mnie szczególnie ważne. Od kiedy pracuję - nie mam już tyle czasu i siły na treningi i już zaczynam widzieć spadek formy, mimo lat ćwiczeń... A stawka jest wysoka - jeśli wygram "softy" (taniec w baletkach: reel lub slip jig - obejrzyjcie sobie na youtube ;) ) - będę mogła tańczyć na poziomie mistrzowskim :D
Co oznacza oczywiście nowe wydatki i kuuupę pracy - ale jaka nobilitacja! :D

***

Podczas mojego wyjazdu zapewne stuknie okrągła liczba 50 000 odwiedzin!
Dziękuję Wam :)

Roztańczona Wiedźma :D

42 komentarze:

  1. trzymam mocno kciuki :* i zazdroszczę Pragi!!! a może weźmiesz mnie ze sobą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbijaj do PKP :D jedziemy przez Kraków :P

      Usuń
    2. tak się składa, że jutro lecę do Irlandii :D w sumie to tematycznie nam się nieco zgrały te wjazdy ;)

      Usuń
  2. Wow, to mnie zaskoczyłaś :) Powodzenia, wszystkie będziemy trzymać kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, tak, trzymamy łapki! ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też trzymam kciuki :)
    Trzymam kciuki za fikającą wiedźmę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszcze Pragi!
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tańce Irlandzkie ? ALE SUPER !!! Ja byłam kiedyś na slocie i chodziłam na kurs tańca irlandzkiego z moim lubym :) Super :) Zawsze żałowałam że nie miałam później możliwości nauki tego tańca :) Przywieś dużo pucharów dużo wspomnień jak byś mogła dla mnie piwko Złoty Bażant ( Dobre czeskie piwo )

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam taniec irlandzki, więc kciuki za Ciebie trzymam, aż mi kostki bieleją!:) Powodzenia!!

    OdpowiedzUsuń
  8. W O W!
    Jestem pod wrażeniem!
    I trzymam kciuki rzecz jasna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. również trzymam kciuki:) a to fakt trzeba znaleść sport który się lubi:)

    OdpowiedzUsuń
  10. również trzymam kciuki, uwielbiam patrzeć na te tańca jak przeplatacie nogami :) ja po dwóch podskokach bym się zaplątała i wywaliła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O ja Cię kręcę, niesamowita jesteś, tańcząca wiedźmo ;) trzymam kciuki, trzymam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaskoczenie niezłe. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Powodzenia! Co to za wiedzma, co nie tanczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. powodzenia, na pewno będzie super! :*
    Bardzo podoba mi się taniej Irlandzki :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Powodzenia i szczęścia !!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojeju, powodzenia! Ja mam niestety nie tylko dwie lewe ręce, ale do tego dwie lewe nogi ;) A tak w ogóle, zazdroszczę wyjazdu do Pragi, ja tam nigdy nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz fascynującą pasję! Powodzenia :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam mocno kciuki:) Kobieto o wielu talentach

    OdpowiedzUsuń
  19. trzymam kciuki :) 6 lat tanczylam w teatrze tanca jazz i bardzo mi tego brakuje ale rpzez wyjazd na studia nie moglam tego kontunulowac z moja ukochana grupa... :(

    OdpowiedzUsuń
  20. I ja trzymam kciuki. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  21. O proszę, już jakiś czas Cię podglądam i dopiero teraz przeczytałam, że tańczysz :)
    Ja właśnie dziś zapisałam się na taniec irlandzki, strasznie mi się podoba! Może trochę późno, biorąc pod uwagę, że kilka lat nie miałam nic wspólnego z regularną aktywnością fizyczną. Mam nadzieję, że moje dość słabe kolana wytrzymają ;) Czy taniec irlandzki bardzo obciąża stawy kolanowe? Jak było w Twoim przypadku (bóle, kontuzje)?

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Trzymam kciuki zatem, trochę trudno jest na początku ale zapewniam, warto! :)
      Niestety tak, taniec mocno daje się we znaki stawom, mi bardziej doskwierają kostki ale kolana też się zdarzyło.
      2x miałam gips, tak to jest jak się uczy nowych rzeczy nieuważnie ;)
      Ale i tak warto :D
      Przede wszystkim nie zaniedbuj rozgrzewki, miej ocieplacze, suplementacja glukozaminy też może wyjść na dobre

      Usuń
    2. Dzięki za rady!!
      Jestem zakochana w tym tańcu! To dla mnie idealna aktywność fizyczna. Nigdy nie byłam tak rozciągnięta jak teraz, zawsze byłam kiepska z wuefu...
      Już od roku trenuję soft, a w przyszłym tygodniu zaczynam step, choć nie mam jeszcze butów :P
      A tak przy okazji - będziesz na Mistrzostwach Europy w Krakowie za tydzień? Bo ja tam będę wolontariuszować :)

      Usuń
    3. Będę na Oirechtasach :D I biorę udział w feis. Rozglądaj się za zieloną spódniczką w niedzielę :)
      Step jest wspaniały, życzę powodzenia :D

      Usuń
  22. To zależy jak się liczy rozmiarówkę :) Zazwyczaj kupuję buty na dł. wkładki 23,5 cm, czyli rozmiary 36-36,5 do 37. Muszę się na poważnie rozejrzeć za butami, bo w tenisówkach to kiepsko :P
    Będę Cię wypatrywać, pewnie poznam po włosach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długość wkładki to chyba najlepsza miara :P
      Rozważam sprzedaż moich butów, za nowości były 22cm teraz rozbiły się właśnie gdzieś do 23,5 :) Ale nie będę Ci obiecywać bo jeszcze się nie zdecydowałam :)
      Jakbyś kupowała na feszu to pierwszego dnia będzie większy wybór.

      Usuń
    2. Dzięki za info :) Ale prędzej można kupić buty nowe na stoiskach (bo słyszałam, że sklepy się wystawiają) czy używane od kogoś? Bo nie wiem jak to wygląda... A szczerze mówiąc wolałabym używane, bo na nowe mnie nie stać :P

      Usuń
    3. Nie wiem, czy będzie zorganizowana przestrzeń do kupienia butów używanych, ale nie wyobrażam sobie lepszej okazji do handlu niż taka impreza :) Ja kupowałam akurat zawsze nowe bo mam nietypowo małą nogę, ale koleżanki kupowały używki, najczęściej od innych uczniów i innych szkół. Na forach zespołowych często są ogłoszenia.
      Używane stepy jeśli nie są przepracowane jak najbardziej nadają się do tańca (koleżanka odziedziczyła moje stare które też mi się rozbiły i ma je kilka lat). Używane stepy na początek to mniej otarć i łatwiejsza nauka wchodzenia na toe-standing bo już są "złamane" czyli zmiękczone. Z drugiej strony łatwiej nie zawsze znaczy lepiej, bo jeśli stopą walczysz z butem to wyrabiasz sobie mięśnie.
      Baletki - zależy. Używane Akcesy będą mieć słabą amortyzację, ale któreś ze znanych marek też powinny być dobre :)

      Usuń
    4. Dziękuję za rady! Zawsze lepiej wiedzieć coś wcześniej niż szukać w ciemno. Może uda mi się znaleźć jakieś butki :)

      Usuń
    5. Hej, przepraszam że tak Cię zbyłam, pędziłam do baru zanim zamkną bo byłam cały dzień o śniadanku :) Po kilku konkurencjach pod rząd się umiera ze zmęczenia, zobaczysz kiedyś - cudowna adrenalina :)
      Po drobnych poprawkach buty okazały się jeszcze do użytku, a nie mam kasy na nowe więc jeszcze je poniszczę trochę - potem pewnie nie będą się już do niczego nadawać :P

      Usuń
    6. Nic nie szkodzi, zrozumiałam :) Ja też mało spałam i jadłam w weekend, choć na pewno nie byłam tak zmęczona jak tancerze.
      Tańczyłaś pięknie! W ogóle jestem zachwycona całymi zawodami, nie mogłam się napatrzeć. Podejrzewam, że nigdy nie będę tak wymiatać, co najwyżej sięgnę primary, bo potem już będę za stara :P
      A buty niech Ci nadal dobrze służą ;) Ja póki co będę się dalej rozglądać. Ale jestem do przodu o skarpetki :D

      Usuń
    7. Dziękuję :))
      Nigdy nie wiadomo, w kim jaki drzemie talent. Poćwiczysz - zobaczysz. Pomaga, jeśli kroki są wdzięczne - mamy to szczęście, że nasz nauczyciel ma rękę do ładnych układów :) I kolizyjnych - w slip jigu primary każda z nas miała kolizje w tym samym momencie.
      O wieku nic nie mów, Dorota Czajkowska zdobyła Mistrzostwo Europy tuż przed 30tką, Marysia Nowak też już dawno nie jest studentką :)

      Usuń

Czytelniku i Czytelniczko! Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią i włączysz się do dyskusji.

Lawina spamu zmusiła mnie do blokady możliwości komentowania anonimom - mimo wszystko zachęcam Was gorąco i czekam na komentarze!