Wiedzma bloguje: Najgorszy lakier ever! plus mała prośba

sobota, 30 czerwca 2012

Najgorszy lakier ever! plus mała prośba

Nie mam zwyczaju pisać opinii o pojedynczych kosmetykach...
...ale ten zasłużył!

Delia, Coral Nail Repair, Żel akrylowy

focia własna


Wbrew nazwie jest to po prostu lakier vel preparat podkładowy i nawierzchniowy o działaniu utwardzającym paznokcie "jak tipsy".
Męczę go od ponad roku - a zużycie jest jak widać nieduże - zapomniałam już czemu...

Pod wpływem impulsu przeleciałam nim paznokcie wczoraj rano. Jedna cienka warstwa. I tyle.
W pracy kleiłam się do papieru!
Dzisiaj się lakier jakby rozpuścił - zrobił się miękki, poprzyklejało się do niego to i owo. Po dobie!
To nie pierwszy raz!
Gdzie twardość tipsów?
Wrr
Nie wymagam wiele od lakieru, bez przesady - a ten rozczarował mnie na całej linii!

Cała buteleczka wylądowała w koszu - a ja ten żel GORĄCO ODRADZAM!

Aha, niech mu będzie - ładnie błyszczał zanim się rozlazł ;]

Mała prośba do Was

Szukam usilnie lakieru / odżywki lakierowej, która nie miałaby w składzie Isopropyl Alcohol wcale lub zbyt blisko początku składu. Jeśli posiadacie taki - proszę dajcie mi znać.
Z powodu powyższego składnika musiałam pożegnać się z odżywką Evelinki, pilnie poszukuję zastępcy.

W ogóle wyrażam oburzenie - dlaczego producenci nie umieszczają składu na kolorówce!? Wyjątki są nieliczne :/

Pozdrawiam gorąco (a nawet upalnie)

Wiedźma

12 komentarzy:

  1. Inglot i Bell:) w polowie skladu maja

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście beznadziejny,jeśli się rozpuścił sam z siebie :/ Szkoda,że wyrzuciłam opakowanie od odżywki Joko,chętnie bym ci pomogła i sprawdziła skład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na KWC jedna odżywka z Joko ale niestety ma IPA.
      I tak dziękuję :)
      Przypomniałaś mi, że mam w zasięgu sklep, w którym wisi kilka firm z odżywkami takimi w kartonikach - tzn muszą mieć skład podany :) Niech mi się uda tam zajrzeć :D

      Usuń
  3. Essie ma lepsze składy, ale przez to wyższe ceny. Imho warto, przynajmniej na bazę i utrwalacz. Fill The Gap! Ridge Smoothing Base Coat przedłuża życie lakieru o kilka dni i razem z lakierem przyśpieszającym schnięcie Good to Go stanowi duet nie do pobicia. Dlatego bazę i utrwalacz zawsze wybieram jak najlepszą, a klasyczne lakiery Inglota i tylko w przypływie większej kasy Essie, OPI, Orly.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też to zauważyłam i staram się takiej kolorówki nie kupować, bo cholera wie co się kupuje...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja polecam gorąco Inglota, "preparat podkładowy z jedwabiem zalecany dla paznokci słabych lub uszkodzonych" nr. 08 Silk Wrap, na moje pazurki, zmasakrowane kiedyś przez obgryzanie, najpierw samych paznokci, a potem skórek, działa bardzo dobrze, zdecydowanie mniej się łamią, nie rozwarstwiają się i nie pękają.

    skład: (nie wiem czy ciekawy czy nie, jeszcze się nie rozeznaję ale walczę;) ) ethyl acetate, butyl acetate, nitrocellulose, adipic acid/neopentyl, glycol/trimellitic anhydrie copolymer, isopropyl alcohol, propyl acetate, triphenyl phosophate,trimetyl pentatyl, diisobutyrate, n-butyl alcohol, stearalkonium hectorite, syrene acrylates copolymer, tlc, diacetone alcohol, citric acid, silk powder, triticum vulgare, benzophenone-1, dimethicone, ci77891

    A odnośnie tej odżywko-akrylo-lakieru, to obawiam się że mogła to być coś co należałoby utwardzić lampą UV, tak jak teraz są modne te manicure hybrydowe. Czyli tak jak tips w płynie, tylko że to badziewie po utwardzeniu trzeba ściągać acetonem tak jak akryl! Masakra :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękować :)
      Szkoda, że nie znam się na składach lakierów :P

      A z tym utwardzaniem - nie pomyślałam o tym, na opakowaniu nie było wspomniane. Ale - kto wie? :)

      Usuń
    2. Wiesz ja o tym słyszałam ze względu na to że mam w rodzinie osobę która się tym zajmuje na co dzień, więc coś tam mnie wprowadziła. ale mimo to polecam inglota, ja jestem mega zadowolona z ich lakierów. poza tym ta odżywka jest lekko mleczna więc zastępuje ładnie lakier :)

      Usuń
  6. A może to jakiś lakier światłoutwardzalny jest? o.O no jak żel, to żel, a żel zawsze pod lampę UV. Ja nie wiem, po co ludzie tak wydziwiają i tworzą takie nowości.

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku i Czytelniczko! Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią i włączysz się do dyskusji.

Lawina spamu zmusiła mnie do blokady możliwości komentowania anonimom - mimo wszystko zachęcam Was gorąco i czekam na komentarze!