Wiedzma bloguje: Tygodniowa pielęgnacja cz. II

poniedziałek, 2 lipca 2012

Tygodniowa pielęgnacja cz. II

Znowu tygodniowy rachunek sumienia :)

Poniedziałek
PR=14 W=100

z powrotem puch (cały dzień w terenie na mżawce :) )

ratowanie glutkiem z Ziają


SPA: czysta spirulina na twarz - rany jak to śmierdzi!?
Henna na brwi

Wtorek
PR=10

pogoda jw :/ i jeszcze praca w terenie :]

O: tona maski Venita z shea + psikanka aloesowa (1:1 z wodą) na 30 min (tzn obiad)
M: biały Lilliputz z oliwką kokos+len
O: Bingo ghassoul z aloesem w/w oliwką i spiruliną
Uwielbiam dziwne kolory w kosmetykach szpinakowa zieleń
:D
porządna płukanka lniana

Efekt (nieodgnieciony żel):
Na wizażu nazywamy to "zwierzątkiem" :)
U mnie oznacza, że włoski są dopieszczone, nawilżone bądź woda wyjątkowo miękka. Znaczy - zielone się spodobało :)

Środa
PR=10
Reanimacja żelem z Ziają


Czwartek
PR=10-15
Absolutne nic :)

Piątek
wieczorem a'la reanimacja:
zwilżone wodą z sokiem z aloesu, wgnieciony żel lniany z Ziają białą

Sobota
olej kokos+lniany na noc
O: maska Venita shea
M: szampon LRP p/łupieżowy (próbka)
O: maska Bingo ghassuol z sokiem aloesowym i olejem len+kokos na kilka minut

b/s odżywka Ziaja Intensywna Pielęgnacja ceramidowa z białą zakrętką

Efekt: bez szału, swojski bałaganik

Niedziela
Nic

Legenda
  • PR - temperatura punktu rosy. Można sprawdzić na TEJ stronie. Optymalna wartości to 1-15C. Powyżej i poniżej humektanty mogą powodować puszenie (kwestia indywidualna; mój zakres chyba jest ciut węższy)
  • W - wilgotność powietrza w %. Średnia i normalna to chyba około 50-80% (kwestia indywidualna; ja wciąż szukam)
  • b/s - coś w funkcji odżywki bez spłukiwania. Ostatni etap.
  • d/s - coś w funkcji odżywki do spłukiwania. Najchętniej mieszanka tego i owego :)
  • płukanka lniana - rozwodniony żel z siemienia lnianego. Mój hit wszechczasów. Stężenie glutka dostosowane do potrzeb, zazwyczaj 1/5 na 200ml butelkę - wychodzi dość gęsta płukanka i jest potrzeba odgniatania sucharków gdy włosy wyschną, co lubię. Bardzo skutecznie nawilża i łagodzi skalp, zabezpiecza włosy i utrwala skręt. Lepiej dociera wszędzie niż sam żel lniany, którego nie umiem obsłużyć. Zdarza mi się wzbogacać płukankę lnianą pantenolem, sokiem z cytryny (kilka kropli), czasem jakąś odżywkę rozbełtam.
  • Bingo: maska Bingo z glinką Ghassoul KWC - bez silikonów i parafiny :D
  • Ziaja biała: Ziaja, Intensywna Pielęgnacja Włosów, Odżywka `Intensywna odbudowa ceramidy` KWC - z silikonami i parafiną


Wiedźma

24 komentarze:

  1. Na włosy w oleju nakładasz potem jeszcze maskę? np. w tu w sobotę??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak.
      Po pierwsze wstępnie emulguje wstępnie olej, dzięki czemu łatwiej się zmyje. Po drugie jak mam czas to nakładam ile się da :) Maskę przed mieszałabym z olejem - tak to już nie muszę :)

      Usuń
    2. Jak emulgujesz? Dodajesz SLP czy co?

      Usuń
    3. Sama odżywka wystarczy żeby "ruszyć" olej - dzięki zawartym emulgatorom i antystatykom

      Usuń
  2. Mam taki pytanie czy odżywka garnier olejek avokado i masło karite ma w składzie silikony. Miałaś z nią może do czynienia myślisz że jest dobra?
    Kocham twój blog!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma silikonów. Skład jest bardzo dobry jeśli szukasz olejów, może nawer zastąpić olejowanie na krótszą metę.
      Pomogła mi dawno temu na włosach bardzo suchych i zniszczonych :)
      Teraz z wielką radością robiłabym z niej kompresy z miodkiem i aloesem :)
      Wielka szkoda, że zaczęła mnie uczulać... Taki mój peszek :P

      Dzięki :)

      Usuń
  3. Dziękuję Ci bardzo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jakiej ''bialej Ziaji'' mowisz?

      Natalia

      Usuń
    2. O tej z ceramidami, a jakże =)

      Usuń
    3. tejże

      Chyba nigdy nie wyleczę się ze skrótów myślowych ;(

      Usuń
  4. coraz bardziej okrągłe sie robią :D Twoje włosy lubią o.lniany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano robią :D
      kochają olej lniany. Świetnie zmiękcza, zmywa się bez problemu odżywkami i do tego łagodzi skalp
      Na twarz też jest dla mnie niepokonany - ale nie szaleję bo jest drogi

      Usuń
  5. Mogła byś mi powiedzieć co to jest to odciąganie żelu lnianego?:P pisałaś o tym u Anwen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ODGNIECIENIE
      Jeśli przekręciłam u Anwen to przepraszam ogromnie
      Jeśli stosowałaś cokolwiek z żelem lnianym - czy sam żel, czy płukankę, czy z odżywką - po całkowitym wyschnięciu włosy są sztywne, takie chrupiące aż. Trzeba je pougniatać - to żel odpuści ale ochrona i utrwalenie zostanie.
      Bywało że szłam spać w "sucharkach" i przez noc odgniatały się same

      Usuń
  6. To ja przekręciłam..:D dobrze napisałaś:)

    Czyli rozumiem, że normalnie po maseczce lnianej zmywa się ten żel, a to co może zostać potem wykruszy się samo tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie
      a jak się nie wykruszy tylko będzie takie sztywne to już wiesz co to i sama wygnieciesz :)

      Usuń
    2. Suuper:) Dzięki Ci bardzo, już myślałam że coś źle zrobiła i ''popsułam'' włosy.

      Usuń
  7. używałam Ziaji z ceramidami ale nie polubiłam :)

    zapraszam do mnie -http://standardowa21.blogspot.com/

    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pr???
    musze kupic te maske bingo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już wyjaśnione - zapomniałam przekleić legendę :)

      Usuń
  9. Pięknie się zezwierzęciłaś :D Skręt i blask. Ślicznie, jak zawsze :)

    Zawsze podoba mi się, że cieszysz się tym, co masz -falami, a nie na siłę próbujesz mieć loki. I te włoski, dzięki temu robią Ci świetne niespodzianki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :D

      Był czas że walczyłam, ale to się nigdy do końca nie sprawdza. Zdrowe włosy zachowują się po swojemu, każde.
      Loków tu nigdy nie będzie, chyba że zdecyduję się na trwałą (która za mną znowu chodzi BTW ale mam jeszcze kilka opcji do wypróbowania, które mogą zaskoczyć równie jak Cassia z amlą)
      Naturalnie loków nigdy nie będę mieć, tu będą rulony jak ten zwierz, oczywiście każdy inny :P

      Usuń
  10. wybacz Wiedźmo, ale włosy na tym zdjęciu wyglądają na tłuste a nie nawilżone:/ bardzo często widzę taki efekt na blogach kręconowłosych dziewczyn. Czy żadne z Was tego nie zauważyły? Loki wyglądają na sklejone i po prostu tłuste, wygląda to tak jak po nie dokładnym zmyciu oleju.. Myślę, że wiele dziewczyn przedawkowuje z olejami i wydaje im się, że włosy lśnią a one wyglądają na zaniedbane i lepiące do tego przeciążone.
    Tylko u jednej blogerki (blondynka, ale nie pamiętam nicku) widziałam piękne, lekkie loki, rozwiane, lekko puszyste

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już napisałam - na włosach jest nieodgnieciony żel lniany.
      Każdy ma swoje zdanie i swój gust. Mi się takie podobają

      Usuń

Czytelniku i Czytelniczko! Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią i włączysz się do dyskusji.

Lawina spamu zmusiła mnie do blokady możliwości komentowania anonimom - mimo wszystko zachęcam Was gorąco i czekam na komentarze!