Wiedzma bloguje: POKOCHAJ SWOJE FALE :)

sobota, 27 października 2012

POKOCHAJ SWOJE FALE :)

Witajcież!

Dzisiaj dojrzał i rozchylił pączek temat bliski sercu memu - falowane włosy.


Fale to nie kształt fryzury - to natura włosów i kilka konkretnych cech.
Falowane włosy są z natury delikatne. I z natury zmienne -w ciągu dnia i w ciągu roku.
Nieodpowiednio traktowane buntują się - teraz już dowiesz się, czemu.

Falowane włosy są wyjątkowe. Są jak kobieta: piękne, zmienne, uparte, mają własne zdanie, bo tak! :)

Fala jest jak pożądanie, możesz z nią walczyć, ale przyjemniej jest jej się poddać.
(by Maliniarka)

"You don’t look at the ocean at sunset and think, “Gee, it’s too bad these waves aren’t curly.” "
cytat z scienceyhairblog.blogspot .com
[tłum. Patrząc na ocean o zachodzie słońca nie myślisz "Rany, szkoda, że te fale nie są lokami"]
I taki zabawny matematyczny cytacik:
 (fale => ~proste) ʌ (~proste => kręcone) <=> (fale => kręcone)
(by Czarownicująca)


Skąd się biorą fale?
Tendencja do falowania włosów jest dziedziczna - wiąże się z budową cebulki włosa, która produkuje włos o nieco spłaszczonym przekroju, nie jest on okrągły jak u włosów prostych ani tak mocno eliptyczny jak na włosie afro.

Chciałabym zapoczątkować cykl wpisów o pielęgnacji i traktowaniu właśnie fal. O nauce akceptacji ich zwariowanej i nieprzewidywalnej natury.

Przez ponad 20 lat szczerze nie cierpiałam swoich "krzywych" i opornych włosów, wiecznie suchych jak na złość, albo wrednie spuszonych i zazdrośnie patrzyłam na proste tafle lśniących włosów lub sprężyste loczki, marząc cicho o lokach ("jak będę duża zrobię sobie trwałą").
A potem okazało się, że mam włosy dokładnie takie o jakich zawsze marzyłam - tylko nie wiedziałam, jak je odkryć.
Bardzo ucieszę się, jeśli kilku osobom pomogę zaakceptować siebie - cieszmy się sobą zamiast marnować energię na walkę ze sobą samym.

google

Niestety często traktuje się falowane włosy jak niedorobione proste albo nieudane loki - a to nieprawda! Są jakie są i właśnie dlatego są wyjątkowe. Tylko trzeba nauczyć się wydobyć ich piękno.

SŁOWA WSTĘPU...

Jakiś czas temu zrobiłam kilka wpisów na wizażowym blogu (skromniejszy niż ten ale zapraszam :) ) adresowanych dla falowanych :)


Jak sprawdzić, czy jesteś falowana:
  • zawsze sądziłaś, że twoje włosy są proste ale "krzywe"
  • mają wywijające się końcówki
  • przez jakiś okres w twoim życiu miałaś falki a nawet loczki: w dzieciństwie, okresie dojrzewania
  • włosom zdarzało się poskręcać np po prysznicu, na plaży
  • mogą łapać lekki puch w wilgotne dni
  • włosy mają tendencję do wyglądania nieporządnie
  • walczysz z wysuszonymi końcówkami
  • po wyschnięciu są krótsze niż na mokro nawet o dobre parę centymetrów
  • lepiej wyglądają wycieniowane
  • nie tak łatwo było Ci znaleźć fryzjera, który potrafi dobrze obciąć twoje włosy
Jeśli odpowiedź na większość pytań brzmi "tak" - gratulacje, masz fale

Ciesz się nimi i dbaj o nie, bo to skarb. Włosy wymagające ale warte zachodu. Najlepiej zadbaj o nie wg metody CG i porad w najnowszym wątku o pielęgnacji loczków i fal.

Źródło: Lorraine Massey "Curly Girl 2"
Obserwacje własne i cudze



Ogólnie o falach:
  • fale tak jak i loki nie są włosami prostymi są delikatniejsze, podatne na zniszczenie i wysuszanie.
  • fale obcinamy na sucho, nie na mokro bo wysychając skręcają się w różnym stopniu
  • falowanych włosów nie można rozczesywać na sucho*!!! Powinny być rozczesywane na mokro, po nałożeniu odzywki, zaczynając od końców i stopniowo przesuwając się w gore. Rozczesywanie fal powoduje efekt przeciwny do zamierzonego - napuszone włosy.
  • unikamy alkoholu w kosmetyku na włosy
  • * nie wspominając już, że żadnych włosów nie powinno się rozczesywań kiedy są wilgotne!! Bardzo się wtedy niszczą...

Mycie:
  • unikamy SLS i innych silnych detergentów
  • im rzadziej używamy detergentów tym lepiej dla włosów (ale są jeszcze odżywki do mycia, płukanie itp)
  • zamiast wycierać odciskamy włosy w gładki materiał - pielucha, ściereczka w mikrofibry (taka z Biedronki), gdyż używanie ręczników frotte może pogłębiać puszenie

Odżywianie:

  • Nie spotkałam się jeszcze z wypowiedzią falowanej głowy, która źle reaguje na hennę, wręcz odwrotnie. No i jest to dodatkowy, znakomity zabieg pielęgnujący włos
  • Jednym włosom pasują oleje, innym nie
  • Jednym włosom pasują wygładzacze, innym nie
  • Jednym włosom pasuje mycie odżywką, innym
  • Jednym włosom pasują silikony, innym nie
  • Jednym włosom pasują proteiny, innym nie
  • Fale łatwo obciążyć ALE nie można rezygnować z bogatej maseczki np co tydzień

Stylizacja:
  • Można powymachiwac lbem na wszystkie strony. Po czym nalozyc dobry leave-in i dac wlosom schnac. Nalozenie odzywki na ociekajace woda, roztrzepane wlosy pozwoli im skuteczniej uformowac sie w fale - poszczegolne pasma odseparuja sie od siebie
  • Dobrym rozwiazaniem dla fal jest PLOPPING (jak zwykły turban; nie mylić z plunkingiem KLIK, ktory nie powinien sie sprawdzac) **u mnie akurat się sprawdza ;P
  • Niektorzy wlasciciele fal zauwazaja, ze produkty do stylizacji (zele, pianki itp) nie sa najlepsze dla tego typu wlosow, gdyz zmieniaja sie one w ciagu dnia. Kluczowe zatem jest dobranie sobie wlasciwej odzywki typu leave-in.
  • Ciekawostka, metoda nazwana przez autorkę SuperSoaker - dla posiadaczek grubych, gęstych włosów, którym zależy na uzyskaniu loków zbitych w grube, mięsiste kosmyki. Tutaj opis metody w języku angielskim. (by Volyova KLIK)
Źródło: post tulipanny (kursywą) KLIK
Obserwacje własne i cudze

~ ~ ~

Krótsze i dłuższe wpisy o falach w każdym możliwym aspekcie będą się pojawiać w miarę mojego wolnego czasu i Waszych pytań :)
Wybaczycie nieregularne wpisy zapracowanej Wiedźmie? :)


Czarownicująca

99 komentarzy:

  1. Po ostatnim myciu postanowilam dostosowac sie do zasad CG i faktycznie, wlosy w miejscach, gdzie sa stopniowane-wywijaly sie i przypominaly fale, ale ostatnia juz warstwa, ta najdluzsza i rowna-byla prosciutka i nie wiem co o tym myslec;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy na głowie mogą mieć różny kształt. Oprócz tego te na górze u mnie najtrudniej "aktywować" - możesz im pomóc, podkręcając wierzchnie pasma np w ślimaczki

      Usuń
  2. Ja mam falowane włosy i niedawno ściełam je na prosto i teraz moje fale w ogóle sie nie układają tzn prostują się.. Jak troche podrosną to końce lekko wycieniuje wtedy wyglądają o niebo lepiej! Co do linku to filmik został usunięty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od cięcia wiele zależy :)

      Znowu mi usuwają linki :/ a niedawno był :/

      Usuń
  3. Bardzo sie cieszę na tego rodzaju wpisy u Ciebie, podejrzewam u siebie typ włosów 1b/ 1c i nie bardzo wiem jak postępować, żeby uzyskać delikatne fale a nie pokrzywione strąki:( przejrzę te linki odnośnie stylizacji, może któraś metoda i u mnie sie sprawdzi, dzisiaj zrobiłam głupotę i wysuszylam włosy jednocześnie rozczesujac jeszcze mokre, nie miałam czasu na naturalne schnięcie, efekt: spuszone:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję zebrać w jednym miejscu metody stylizacji kręciołów, wariantów jest wieeele

      Usuń
    2. To ja poproszę o dokładną notkę o stylizacji! Moze moje pokrzywione włosy w końcu ułożę w sensowne fale ;) O pielegnacji też chętnie poczytam, ale jak sama pisałaś jednym włosom pasują ... a innym nie :P Moje fale lubią proteiny - wtedy zaczynam wierzyć ze mam fale, a nawilżacze w mniejszej ilości. Mam 1 odżywkę na parafinie i z silikonami (Lorys duo chocolate - nie wiem czemu mnie skusił) i po nim mam włosy proste i nawet niechętnie odgniatają się w koczku ślimaczku (a to mój najprostszy sposób na jakiekolwiek fale - zawsze wychodzą a po Lorysie to 5 min i proste).

      Usuń
    3. Aha i jeszcze rozwiń temat preparatów leave-in ;)

      Usuń
  4. Fale są super, ale bywają... irytujące. Raz wyglądają tak, raz inaczej, a czasem prawie ich nie ma - przynajmniej ja tak mam z moimi ;)

    Już się cieszę na kolejne wpisy o tej tematyce, a na razie muszę poszukać co to ten plopping bom ciekawa (a link w notce odsyła do nieistniejącego filmiku)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plopping jest jak zwykły turban

      Usuń
    2. już wiem co i jak - znalazłam na wizazu, nawet dziś próbowałam i różnica jest zauważalna :D na pewną będę kontynuować ten patent

      Usuń
  5. Od listopada zeszłego roku ( kiedy to trafiłam na bloga Anwen, a później na całą resztę) dbałam o włosy wszystkimi możliwymi sposobami, dogadzałam im jak mogłam. I nic. Może i zniknęły porozdwajane końcówki, urosło trochę baby hair, ale szopa pozostała szopą. I Nic ie pomagało. Swoją drogą liczyłam na to, ze skoro mam falowane włosy, to pewnego dnia, kiedy znajdę idealny dla nich zestaw kosmetyków, same zaczną się układać w piękne fale. Bla bla bla.
    Wystarczyła zmiana kilku drobnych elementów w pielęgnacji, wprowadzenie jeszcze dość nieporadnej stylizacji i jest - od 3 tygodni mam fale =D
    Jak będę miała obecne zdjęcia na komputerze to Ci podeślę mały fotomontaż z kilku zdjęć. Chcę się pochwalić =D

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ale jaką masz piękną lśniącą taflę :)

      Usuń
    2. Błyszcząca tafla to moje nieosiągalne marzenie:/
      Bd obstawiać, ze jednak wolą się falować niż być wygładzone:(

      Usuń
  7. A ja kocham swoje loki ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i bardzo dobrze :) są najlepsiejsze i najtwojsze :)

      Usuń
  8. Masz najlepszego bloga włosowego, ever. Z Twoich wpisów dowiaduję się najwięcej. Dziękuję, dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Uwielbiam wiele blogów włosowych - piszemy o czym innym, dzięki temu informacje i pomysły się uzupełniają :)

      Usuń
  9. Super pomysł:) Ja zawsze swoje włosy nazywałam "naturalnie wygniecionymi" bo nie były ani lokami, ani regularnymi falami, ani proste. Teraz wiem, że powinnam o nie odpowiednio zadbać. Staram się wyszukiwać sposobów pielęgnacji na blogach i na Wizażu, a Twój pomysł, żeby tutaj wszystko zebrać jest naprawdę świetny! Nie mogę się doczekać kolejnych wpisów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Falowane górą!
    Ja swoje kocham miłością wielką! Są nieprzewidywalne i to jest w nich najlepsze ;)
    U mnie problem jest dodatkowo taki, że z przodu mam włosy (prawie) proste, a z tyłu (prawie) loki :D Nigdy mi się nie znudzą

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem własnie na etapie odkrywania swoich fal. Jak na razie to mnie wnerwiają postrzępione (nierówno obciete) włosy. Czekam na dalsze wpisy, Twoje porady stosuję w praktyce, co prawda z różnym rezultatem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja myslalam cale zycie, ze mam falowane wlosy. W liceum strasznie mi sie falowaly,byly grube i piekne. Pozniej je zaniedbalam- to byly fakt,lekko falujace, suche, prostowane prostownica,nigdy olejowane. Na studiach rowniez mocno je prostowalam, raz na jakis czas lokowa zawijalam na bujne loki.Wlosy wypadaly garsciami. Teraz, odkad co mycie olejuje wlosy, nakladam na 10 min po myciu odzywke mam nagle miekkie, sliskie iproste, jak druty wlosy.Teraz pytanie- czy w takim razie od zawsze mam proste wlosy,ktore po prostu przez niewlasciwa pielegnacje sie falowaly,wywijaly, puszyly, czy ja przesadzilam z olejowaniem, ze je wyprostowalam??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to kwestia doboru oleju? U mnie po Amli skręt zaczął się wydobywać, Alterra z papają i migdałami je prostują, a np. olej ze słodkich migdałów, olej kokosowy, olej z orzechów laskowych czy avokado nawilża je i odżywia, ale nie wpływa zupełnie na ich kształt. :)

      Usuń
    2. Hm, o tym nie pomyslalam.. Ostatnio zaczelam uzywac oleju z pestek winogron, wczesniej byl Khadi migdalowo-sandalowy, alterra i lninany. Moze faktycznie to wina oleju. W takim razie sprobuje go odstawic i wrocic do tamtych. Gorzej, jesli nic sie w tej kwestii nie zmieni. Dziekuje Ci za pomoc :))

      Usuń
    3. Zaraz "wina" - jeśli włosom jest dobrze to dobry olej i możesz używać, kuracja w żaden sposób im nie zaszkodzi :) Chyba że chcesz pokazać fale - to jak radzi Oliwia

      Usuń
    4. Powiem Ci,że sama nie wiem co dla nich znaczy "dobrze". Od niepamiętnych czasow nigdy o nie nie dbalam. Tylko byle jaki szampon, czasami mocno chemiczna odzywka. Zadnych masek, zadnych olejow, zadnych dobroci plus prostowanie. Ale byly puszyste,falowane (bez prostowania),szorstkie, kazdy w inna strone, niepokorne. Teraz sa delikatne, miekkie, swiecace(nie wiedzialam,ze blond wlosy moga naturalnie lsnic), ale juz nie sa puszyste i sa wyprostowane same z siebie. Dlatego pisze,ze sama w sumie nie wiem czy oleje im sluza, lub czy dane oleje im sluza. Tak,wiem, zamotana jestem ;)

      Usuń
    5. Odpowiednia pielęgnacja sprawia, że włosy stają się zdrowsze, stąd blask i miękkość. Może się okazać, że dane oleje służą im w sposób prostujący, a inne w sposób uwydatniający skręt, a każdy z tych olei i tak może odżywiać i nawilżać (czyli każdy służyć, ale każdy w inny sposób :D ). Próbowałaś zasad CG? Czesanie włosów podczas odżywkowania, plunking, ugniatanie - w ten sposób również można wydobyć skręt. Zdarza się też, że włosy podczas lat zmieniają swoją strukturę - z kręconych na proste, z prostych w fale. Mam koleżankę, która zawsze miała proste włosy, a raz je umyła i ze zdziwieniem odkryła, że zrobiły się spiralki - ni z tego ni z owego. To była kupa lat temu, a dzisiaj znowu ma proste, piękne, długie włosy, które mimo tego, że naturalnie są proste, i tak katuje prostownicą. Na Twoim miejscu spróbowałabym zasad CG - jeśli jeszcze ich nie próbowałaś, tak by zobaczyć jak włosy zareagują. Ostatecznie możesz poszukać innych olei, może akurat u Ciebie będzie podobnie jak u mnie? :)

      I dodam jeszcze, że zacieram ręce na tą serię falowanych wpisów! Czekam z niecierpliwością i już teraz wiem, że każde słowo z tej serii będę chłonąć całą sobą, z włosami na czele. :D

      Usuń
  13. Melduję się jako falowana! ;d Niestety nadal uważam, że sa takie niedorobione lekko, bo ni to proste ni to kręcone ;)
    Czy mogłabyś polecić jakiś dobry szampon? Mycie odżywką się u mnie nie sprawdza, a szampon Babydream np. podrażnia mi strasznie skalp, a szampony z sls już nie... Nie wiem, czy informacja, że jestem atopikiem coś da ;p
    PS. Uwielbiam twoje posty, mądrość wizażowa zebrana w pigułce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hipp, Sanosan, Emolium, Bambino (bez CB i soli, z SLS), Lilliputz sensitive (dalej ma SCS, wymaga metody kubeczkowej lub dodania oleju).
      Spróbuj do BD dodać troszke soku z cytryny zanim go wywalisz

      Usuń
    2. O, dziękuję bardzo ;) Jak będę w drogerii to się rozejrzę za którymś z tych szamponów ;p
      Niestety jestem uczulona na cytrusy, boję się większego podrażnienia

      Usuń
  14. "leave-in"? Wiem co to znaczy, lecz nie wiem co przez to zrozumieć.
    Słyszałam, że nie powinno sie dotykać włosów póki one nie wyschną(pomijając "czesanie" ich i czekać ze stylizacją do wyschnięcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja rozumiem to jako potrzepanie głową, żeby przedziałek się zrobił i zostawienie ;p ale myślę, że niezła szopa by po tym była ;)

      Usuń
    2. leave-in - odżywka b/s

      koleżanki wizażowe robią energiczne nienienie :) i wystarczy

      Usuń
  15. Włosy rozczesujemy tylko kiedy są mokre, ale czy można je przeczesać w ciągu dnia? Czy też w ogóle włosy mają kontakt ze szczotką/grzebieniem tylko kiedy są mokre i pokryte odżywką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli potrzebujesz - muszą być idealnie suche, czymś o szerzej rozstawionych zębach
      A może wystarczy rękami?

      Usuń
  16. Och tak! Nareszcie, Wiedźmo! Mam nadzieję, że ta seria będzie dłuuuga, ale że mimo wszystko nie wyssie z Ciebie wszystkich życiowych soków :D Dziękuję ślicznie :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo przydatny post :) Na pewno z niego skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje wlosy sa kręcone i marzę o prostych :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Zauważyłam, że od kiedy moje włosy są olejowane na odzywkę (b/s Z serii Joanna Naturia) falują się znacznie mocniej, nawet czasem widuję spiralki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja generalnie mam kręcone, ale teraz przez brzydka pogodę muszę wysuszyć, więc śpię w ślimaczku i rano mam fale. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też mam fale i Twój wpis jest dla mnie bardzo przydatny...:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niby zwiedziłam już wszystkie zakamarki zakręconego wizażu i niekiedy jeszcze was podczytuję, ale dopiero niedawno zdobyłam się na żel, coś tam pomogło, ale ile włosów mi wyleciało przy odgniataniu, mimo że byłam delikatna! no i kształt taki nijaki, dzięki piance jest ładniejszy, ale chciałabym jednak lepszy, bo wiem, że mogą, nadal mam dwa korkociągi ukryte pod pasmami 'krzywych' włosów, okropne ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie mogę się zgodzić z tym, że żadnych włosów nie powinno się rozczesywać kiedy są wilgotne. Właśnie wtedy powinno się to robić, grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach. Natomiast nie wolno wilgotnych włosów szczotkować, bo właśnie to powoduje uszkodzenia mechaniczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozczesując wilgotne zarabiasz na puch i burzysz skręt

      Usuń
    2. Hmmm ja już zupełnie nie pojmuje kiedy czasach włosy ;)
      Co znaczy miedzy na sucho a jednocześnie nie mokre vel wilgotne ?!

      I zgadzam się z koleżanka powyżej , jak ja nie uczeszę się na wilgotno zanim włosy mi wyschnà to potem mam kołtuny nie fale :( jak je roZczeszè to szopę straszną....
      TZw puch ma przejściowy zaraz po myciu po 2-3 h opada ;)
      A gdy były dłuższe to wyglądały właśnie jak na tym zdjęciu które umiesciłaś
      I być tu mądrym :)


      Usuń
    3. Kiedy czesać włosy
      Przepraszam za literówki , pisanie na telefonie i autokorekta czasem ... Się włącza

      Usuń
  24. Ja już sama nie wiem, jakie mam włosy... Zawsze mi się wydawało, że są proste, tylko krzywe i wywijające się. Czesanie tylko na mokro odpada, bo strasznie zbijają się w strąki, ale do niektórych zasad CG się stosuję. Czasem mam zupełnie proste, czasem parę pasm jest pofalowanych, jak rano staję, to wszystkie się falują, ale muszę uczesać, żeby nie wyglądać jakbym ich nie myła. :D Będę czytać kolejne wpisy, bo zależy mi na wydobyciu skrętu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sis ma fale (w kolorze czekolady) i słabo jej idzie pielęgnacja, sama jako blondynka z włosami prostymi jak druty nie potrafię jej dobrze doradzić. Dlatego zamierzam jej polecić Twój wpis:)

    OdpowiedzUsuń
  26. a ja poproszę serię o kręconych włosach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja nie mam loków :) Piszę tylko o tym na czym się znam ;)

      Usuń
  27. Tak! Tak! Tak! W końcu o falowanych włosach! Wydaje mi się, że przynajmniej moje włosy takie są:)! W związku z powyższym proszę, żebyś opisała dosłownie wszystko;), głównie mi chodzi o pielęgnację, jakie poszczególne produkty będą dobrze wpływać na taki rodzaj włosów (oczywiście z przykładami;p)... Temat stylizacji włosów w fale "ogarnęłam" na rewelacyjnym blogu Mysi;)
    Składam pokłony dla Ciebie za ten cuuuudowny pomysł!!! Brawoo!
    P.S. Pierwsze zdjęcie jest piękne!

    OdpowiedzUsuń
  28. Odkryłam, że moje włosy mają tendencję dlatego wpisy dotyczące stylizacji bardzo mnie ucieszą:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzięki Bogu za taką falującą głowę jak Ty! :D Może uda mi się jakoś pokochać moje fale, które raz kręcą się jak drobne loczki a raz są zupełnie proste! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Moje trochę na końcówkach podkręcają, ale nie są to fale... I pewnie nigdy nie będą;(
    Jeśli masz maseczkowe zdjęcie, to do końca niedzieli możesz je wysłać na konkurs:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Prosiłabym bardzo o wpis o stylizacji. Pomimo wielu prób ciągle nie znalazłam właściwego sposobu. Chyba najbardziej chcą się kręcić, kiedy po odsączeniu z wody zwykłym turbanem, ugniatam je z żelem. Najbardziej mnie denerwuje, jak z przodu ładnie się pofalują, a z tyłu są proste :P Bezsensownie to wygląda. Albo jak zamiast fal są mało estetyczne strąki. Nie mogę moich włosów opanować :P

    OdpowiedzUsuń
  32. A mogłabyś napisac, co trzeba robić z włosami nocą? Bo niestety muszę myć je wieczorem, no i nad ranem to jest jakaś tragedia... Od razu uprzedzam, że polecany przez Anwen koczek ślimak zupełnie się u mnie nie sprawdza ;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ta seria spadła mi z nieba! Tydzień temu stwierdziłam, że mam falowane włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja mam dziwne włosy. Czasami falują same od siebie, ale po tym się rozprostowywują. Do tego zwykle górna warstwa jest idealnie prosta, a po przechyleniu głowy, dolna warstwa to lekkie fale.

    OdpowiedzUsuń
  35. Mi faluje się tylko ta warstwa najbardziej pod spodem a te na wierzchu są całkiem proste ;/

    OdpowiedzUsuń
  36. Kochana odpowiedziałamś na wszystkie moje pytania:D

    OdpowiedzUsuń
  37. no to ładnie, jestem falowana :D na wszystkie pytania przytaknęłam głową.. a ja myślałam że jestem kręcona tylko nie umiem w pełni wydobyć skrętu :( (a moze tylko sobie tak wmawiałam)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie to nie całkiem tak :)
      test jest raczej dla dziewczyn, które całe życie myślały, że mają proste włosy tylko jakieś niedorobione, a naprawdę mają fale :)
      chociaż to co piszesz jest możliwe, chyba każda falowana, która trafia na wizażowy zakręcony, dociera do momentu, w którym musi pogodzić się z faktem, że z tych fal loków nie urodzi... mi było przykro, dlatego to dla mnie ważne żeby fal nie traktować jako substytut

      Usuń
  38. Dziękuje ci za ten wpis, pocieszyłaś mnie, bo od kilku miesięcy nie byłam pewna, czy moje włosy są falowane, czy jakieś połamane i nie estetyczne. teraz wiem, że taki ich urok i się z tego cieszę:)
    Otagowałam cie:) http://torebka-klaudek884.blogspot.com/2012/10/tag-moje-wosy-w-piguce.html

    OdpowiedzUsuń
  39. Kurczę... Pamiętam jak ja walczyłam ze swoimi włosami, byłam ich zupełnie nieświadoma... Teraz je kocham za to, jakie są! Brawo! Cieszę się, że są takie dziewczyny jak Ty, które rzucają prawdziwe oblicze na te sprawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam taki typ włosów. Nie umiem ich stylizować :( Raz są piękne, raz beznadziejne.

    OdpowiedzUsuń
  41. Może jestem jakaś dziwna, ale mam problem z tymi ściereczkami z mikrofibry. Czytałam, że materiał, w który odciskamy włosy powinien być gładki, a żadne ściereczki z mikrofibry jakie zdarzyło mi się napotkać w czasie moich poszukiwań, nie miały gładkiej powierzchni. Były supełkowate, albo takie włochate. Jedynie te do wycierania okularów wydaja mi się odpowiednie, ale je ciężko raczej znaleźć w większym rozmiarze. I sama już nie wiem. Czarowniczko, pomożesz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odciskam włosy ściereczką z mikrofibry z biedronki za 3zł, fakt turbanu nią nie zrobisz ale do odciskania wystarczy i u mnie, mam dużo włosów.
      Wizażanki kupują dwie i zszywają, z tym już da się zrobić plunking

      Usuń
  42. Moje fale mają między sobą bardzo duże "odstępy" Oznacza to że na włosach cieniowanych do ramion mam koło 2 "garbów", i są to uwaga! Garby boczne - kiedy stoję do kogoś bokiem wyglądają jak proste za to na wprost lub tyłem są falowane. Tylko kilka razy było inaczej, w niesamowicie wilgotny dzień. Dbam o nie jak mogę dzięki czemu nie mam suchych końców. Pewnie była bym z nich niesamowicie zadowolona gdyby nie fakt że mam ich niesamowicie mało...Poza tym są cienkie i kiedy zaczynają się dzielić wyglądam jakbym łysiała >< W najbliższym czasie ich stan może się pogorszyć bo nie mam czasu na mycie ich rano i czekanie aż wyschną ,a kiedy umyję je wieczorem rano mam na głowie coś nieokreślonego.Bardzo źle reagują na laminowanie i większość olejów. Była bym wdzięczna za kilka informacji co robić z nimi na noc, czy włosy suszone zimnym powietrzem niszczeją i jak spowodować że zaczną się wywijać i rożne strony nie tylko boki. W tej chwili czekam na olejek kokosowy na gorąco z oriflame, jeżeli miałaś z nim styczność to też napisz co o nim myślisz. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o olejku z oriflame

      co rozumiesz przez "źle reagują na oleje i laminowanie"?

      też miałam kiedyś takie garby ;]

      Usuń
    2. Efekt po laminowaniu przypominał hmmm... puszenie ale na szorstko xD Na początku próbowałam kilku sposobów bo pomyślałam że robię coś źle ale efekt był zawsze ten sam- twarde siano. Oliwa z oliwek przyciemniła moje włosy (mam naturalny średniociemny blond, a robił się siny brąz) poza tym nie mogłam znieść jej zapachu, ale jakimś dziwnym trafem pod pasowała mi w mieszance z Alterry - olejek do ciała Limetka i Oliwa. Mieszanka zawiera wyłącznie olejki i wyciągi i jest w błyskawicznym tempie wypijana przez moje włosy... Ze względu na tendencje moich włosów do zmiany koloru muszę zrezygnować jakichkolwiek olejków czy płukanek o lekkim zabarwieniu zieleni.

      Usuń
    3. Puszenie na szorstko = przeproteinowanie. Twoje włosy nie lubią żelatyny, pewnie niezależnie od stężenia? Nie skreślałabym jednak innych protein wielkocząsteczkowych - żółtko, mleko mogą się sprawdzić.
      Jeśli włosy wypijają olejek - trzeba go dawać! Olejki Alterry bazują na oleju sojowym albo słonecznikowym, popatrz w skład
      Jako całkowicie bezbarwny sugerowałabym olejek migdałowy, ale najpierw zobacz co da kuracja Oriflame

      Usuń
  43. Podobają mi się falowane włosy. O ile nei chciałabym mieć loków, to chętnie przygarnęłabym na głowie takie delikatne fale. Są bardzo kobiece, dodają uroku.. A moje się czasami uda wystylizować na fale, ale w domowych warunkach nie jest to trwały efekt :(

    Zostałaś wyróżniona :)
    http://semperfemina.blogspot.com/2012/10/wyroznienie-troche-prywaty_29.html

    OdpowiedzUsuń
  44. czarująco.. na prawde rewelacja. zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  45. HEJ cieszę się,że taka seria powstanie w sumie ja to taka pół falowana i pół kręcona. Z przodu piękne kręcioły a za to z tyłu i po bokach trochę loki trochę fale no i towarzyszący mi puch choć muszę przyznać,że go polubiłam:D
    Także więcej takich postów,
    a teraz pytanie w sumie nie na temat posta. Jak byłam ostatnio w drogerii wpadł mi w oko produkt Ziai jest to
    ZIAJKA Żel do mycia ciała włosów dla dzieci od 6mca życia - hypoalergiczny 400ml nie do końca znam się na składach ale wydał mi się fajny oraz Ziajka kremowy olejek do mycia dla dzieci. Myślisz że nadały by się do mycia włosów tylko nie pamiętam czy miały SLS ?
    Pozdrawiam Wiola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tych kosmetyków i nie widziałam ich składu, nie mogę się wypowiedzieć

      Usuń
  46. mam falowane włosy od zawsze, ale rozczesywanie ich na mokro to najszybszy sposób, żeby je... wyprostować, bo właśnie wtedy całkowicie tracą skręt :)

    OdpowiedzUsuń
  47. :)

    No cóż, ja chyba będę zawsze narzekac, że moje fale to tylko fale, a nie loki czy całkowite prościzny. Zdarza się, że sa całkiem proste, nawet gdy chcę je skręcić, padalce jedne, albo zbyt falowane, gdy akurat chcę blachę.

    Ale zawsze wszystkim powtarzam, że fale są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  48. O wlosy zaczelam dbac po przyjezdzie z zagranicy. Rozpoczyna sie
    3miesiac dbania o moje wlosy. Moje wlosy,podobnie jak Twoje,faluja sie. Mam
    moje fale od gimnazjum,zawsze nosilam wlosy sciete na prosto,a
    postopniowalam wlosy i bum,znalazly sie fale. Nienawidzilam ich,ogolnie
    niezla historia z tego wszystkiego. Pozniej byl okres,gdzie nawet je
    lubilam,bo slicznie falowaly, miejscami powstawaly rurki. Lubilam je,byly
    takie same caly czas,do czasu. Bylam u fryzjera,by wyczarowal mi cudo na
    glowie. Okazalo sie to wielka klapa,to bym przezyla,ale wlosy przestaly sie
    falowac. Bylam zwykla posiadaczka prostych wlosow. Przerylam setki tematow
    co z nimi zrobic,nic nie pomagalo. W tym czasie 2krotnie bylam u fryzjera i
    scinal mi wlosy. 1sciecie nic nie dalo,2juz tak. Fale o dziwo wrocily i
    natychmiast wzielam sie za pielegnacje ich. Wszystko zgodne z zasadami
    curlitanek,ale.. Moje fale nie sa takie jak dawniej. O dziwo przez
    przypadek trafilam na Twojego bloga. Nie przestrzegalam dwoch zasad. Swoje
    fale czesalam na mokro,a i zabraklo odzywki bs. Od razu jak przeczytalam
    wpis,poszlam kupic joaskie b/s. Nastepnego dnia po myciu nie uczesalam
    wlosow, zostawilam moja ukochana odzywke na10min,splukalam, potrzachalam
    glowa i wklepalam joaske. Efekt juz byl widoczny na mokrych wlosach. Nie
    moglam uwierzyc w to co widze. Przypominaly mi Twoje wlosy,czyli byly
    piekne. Wrocila wiec nadzieja,ze moje wlosy naprawde moga byc piekne i moga
    wygladac jeszcze lepiej,jak dawniej,ale czy slusznie uwazam?. Po
    wyschnieciu wlosy nadal byly sliczne,az do czasu,gdy bylam
    'zmuszona' by wyjsc. Przyszlam do domu,patrze w lustro,a tu
    zastalam.. Mocno oklapniete wlosy,aczkolwiek przyjrzalam sie im i swoj
    skret mialy. Dzisiaj kolejna proba. Zobacze,co wyjdzie. Jesli sytuacja
    bedzie sie powtarzala (czyli ze oklapna,straca mocno na objetosci) co w
    takiej sytuacji zrobic? Z gory przepraszam za brak polskich znakow i za
    to,ze tak sie rozpisalam :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, jeśli juz po jednym razie pokazały się falki - dbać i chuchać cierpliwie :)

      Co do oklapnięcia po wyjściu z domu... Jesień jest dla włosów trudna, kilka razy dziennie zmieniają się warunki pogodowe, temperatura i wilgotność powietrza, jest wiatr
      Z pomocą przyjdą wszelkie podpięcia, opaski, warkoczyki z części włosów

      Usuń
  49. jeśli moje włosy po wgnieceniu w nie żelu lnianego stają się falami bez żadnych innych zabiegów, ale jeśli tego nie zrobię nawet końcówki nie chcą się wywijać, to co to w końcu jest? xD
    ogólnie mają tendencje do bycia suchymi i delikatnymi, a jedyne co mają wspólnego z falami bez żelu lnianego,to puszek koło ucha na tym takim krótkim kosmyku, który jest przed uchem. ogólnie po myciu i zdjęciu zwykłego turbanu z głowy są lekko falowane i prostują się im im bliżej do wyschnięcia. Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Typ podatny. Może 1b a może 2a?
      Dbaj o nie tak, żeby były zadowolone.
      O stylizacji i wydobywaniu skrętu napiszę wkrótce

      Usuń
    2. myślisz, że da się z nich zrobić fale, czy takie zabiegi będą dla nich trochę na siłę?

      Usuń
  50. nie wiem czy przeglądasz stare wpisy , ale hmm moje włosy są dziwne ... zawsze były proste , końcówki wywijają się każdy w inną strone a gdy zrobiłam pluking miałam ładne fale, czyli mam włosy proste czy falowane? ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam powiadomienia ma e-mail, więc wiem o każdym komentarzu :)
      Jeśli wystarczył plunking - witam w gronie falowanych!!

      Usuń
    2. dziękuję za odpowiedz ,to ja cały czas staram się włosy jakoś kręcic, a tu taka miła niespodzianka ;)

      Usuń
  51. Tak sobie czytam tu i ówdzie i zaczyna wykluwać się u mnie myśl, że moje niezdecydowane włosy może domagają się zabiegów mających na celu wydobyć i zdefiniować nieco fale aniżeli na siłę je wygładzać, bo 100% proste to one nigdy nie były:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plotka głosi, że tylko 25% ludzkości ma faktycznie proste włosy

      Usuń
    2. mam pytanie odnośnie cięcia włosów: mam włosy falowane pod spodem, proste na zewnątrz, były kiedys bardzo wycieniowane, aktualnie zeszłam z cieniowania i praktycznie sa wszystkie jednej długości, długość to za zapięcie stanika, więc nie kręca się juz tak bardzo. Chciałabym zachować długosc, ale by bardziej się kręcily, myslisz że pomogloby jakies stopniowanie, delikatne cieniowanie? Bo już nie mam na nie pomysły. Żadnej stylizator nie wytrzymuje cały dzień, zaraz się plączą i pusza.

      Usuń
  52. Mam pytanie odnośnie cięcia: mam włosy falowane pod spodem, proste na wierzchu, żaden stylizator nie wytrzymuje cały dzień, zaczynają się plątać i puszyć, Czy jakoś je wystopniować, wycieniować? już nie mam pomysłu, a długośc to za pasek stanika.

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku i Czytelniczko! Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią i włączysz się do dyskusji.

Lawina spamu zmusiła mnie do blokady możliwości komentowania anonimom - mimo wszystko zachęcam Was gorąco i czekam na komentarze!