Wiedzma bloguje: Włosowe notatki #23 - Full of surprise!

niedziela, 26 kwietnia 2015

Włosowe notatki #23 - Full of surprise!


Witajcie!
Razem z dzisiejszymi włosowymi notatkami spróbuję podsumować kwiecień u moich włosów. Nie będzie łatwo - są pełne niespodzianek!

Kwiecień był dla mnie pełen włosowych niespodzianek.
Raczej tych mniej miłych - odczułam dobitnie ich niską porowatość za sprawą szybszego przetłuszczania i oklapu z jednoczesnym puchem. Jeszcze do wczoraj podejrzewałam nieudane cięcie, które sprawiło, że wierzchnia warstwa padła bez siły - ale nie, dzisiaj dranie jednak mają fanaberię się ładnie układać (czują fryzjera, wizyta jutro...).
Zaskoczył mnie natomiast ich nowy gust kosmetyczny. Szampon z coco-betaine, odżywka z ekstraktami ziołowymi? Pycha! Stare dobre i sprawdzone emolienty? Foch i przychlast. Rozczesywanie? Mniam. Ugniatanie i wydobycie skrętu? Zuo...
Kto mi podmienił włosy, pytam? I zapomniał dołączyć instrukcję obsługi?
Więc mam zabawę, jak początkująca włosomaniaczka z amnezją, bo brakuje mi przeszłości kosmetycznej moich aktualnych włosów.

Na szczęście w razie kosmetycznej wpadki włosy są już na tyle długie (a skalp na tyle cierpliwy - hurra!), że mogę je związać i zapomnieć.

Zestaw na zdjęciu tytułowym to menu dzisiejsze.

  • szampon Ziaja Biosulfo - stosunkowo łagodny jak na p/łupieżowy, dobrze trzyma w ryzach moją wesołą gromadkę i nie robi z włosów szczotki
  • maska Kallos Color (bez silikonów i pq) - kiedyś była moją odżywką myjącą, teraz nakładam ją jako wygładzającą, jeśli nie daję innych odżywek od nasady
  • odżywka Biały Jeleń, Kozie mleko (emoliientowo-skrobiowa, działa wygładzająco i podkreśla fale)
  • kultowa odżywka Joanna Naturia z lnem i rumiankiem - jako b/s - u mnie nowość, jeszcze nie wiem, co o niej sądzić

Efekt dzisiejszy nazwijmy niezłym. Gładkie, błyszczące, miękkie i bez przychlastu...
...a potem spojrzałam na skalp: śnieżyca ;] Który kosmetyk zawinił?


A co u Waszych czupryn?

Będzie mi miło, jeśli mnie polubisz...
A nawet pokochasz...
Pokochaj z Bloglovin

28 komentarzy:

  1. Sprawdź Joaśkę, u mnie to zło dla skalpu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest możliwe, również szampon i maska Kallos, co do których nie mogę zdecydować :P

      Usuń
  2. Włosy są świetne, i jeszcze takie pofalowane. Szkoda, ze któryś produkt nie spisał się :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Na szczęście nie jest źle, tylko denerwuje :P

      Usuń
  3. Na zdjęciu prezentują się bardzo ładnie :D
    U mnie kwiecień to miesiąc przychlastu... Zapuszczam naturalsy i im są dłuższe, tym bardziej przypominam sobie, za je nienawidziłam. Cienkie, ale gęste, niskoporowate, nie można nad nimi zapanować, układają się jak chcą [a są względnie proste!], domyć się nie da, klapną szybko. A na końcach susza, zniszczenia i weź tu im dogódź...

    OdpowiedzUsuń
  4. Na zdjęciu prezentują się bardzo ładnie :D
    U mnie kwiecień to miesiąc przychlastu... Zapuszczam naturalsy i im są dłuższe, tym bardziej przypominam sobie, za je nienawidziłam. Cienkie, ale gęste, niskoporowate, nie można nad nimi zapanować, układają się jak chcą [a są względnie proste!], domyć się nie da, klapną szybko. A na końcach susza, zniszczenia i weź tu im dogódź...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj rozumiem ból mniej więcej ;] Urok niskoporów. Jak reagują na skrobię w kosmetykach? Ta ostatnio przywraca mi nadzieję, że przemysł kosmetyczny nas nie skreślił :) Wystarczy dodać mąki ziemniaczanej do czegoś, co się względnie sprawdza.

      Usuń
  5. Szukam tych odzywek b/S z Joanny i znaleźć nie moge :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej je znajduje w większych sklepach spożywczych albo jakichś 'osiedlowych' drogeriach. Chyba są też w tesco.

      Usuń
    2. W lokalnych sieciach drogeryjek też watro sprawdzać. Takich jak Wispol, Jaśmin itp. Czasem w kiosku ale nie brałabym takiej z wystawy.

      Usuń
    3. Wiadomość z pierwszej ręki: Joanna wycofała odżywki b/s ze sprzedaży, rozchodzi się chyba o jeden konserwant który nie może pozostawać na włosach dłużej niż pare minut. Według tłumaczeń Joanny, obecne odżywki do spłukiwania mają ten sam skład co b/s, ale nie miałam jeszcze czasu tego sprawdzić. Jakby co dysponuję zdjęciami składów starych odżywek d/s i obecnych - na wizażu są pomylone.

      Usuń
    4. Dzięki za info! Moja odżywka jest podpisana jako d/s, skład wygląda na oko jak stary.

      Usuń
    5. Spis składników jest identyczny, co nie gwarantuje, że skład też ale nie różniłby się bardzo.

      Usuń
  6. Bardzo ładnie! A ile masz obwodu w kucyku? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) W okolicy 10cm ale nigdy nie byłam 100% pewna pomiaru.

      Usuń
    2. Wyglądają na gęściochy :) zainspirowałaś mnie, jutro sobie dodam skrobi do odżywki przy myciu.

      Usuń
  7. Niestety włosy potrafią być markotne jak dzieci i nie wiedzą czego chcą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie reakcja na humektanty jest tragiczna :/ choć do tej pory spisywały się świetnie. Ostatnio zrobiłam maskę z proteinami, która do tej pory była tragiczna w skutkach, a teraz coś się zmieniło. Włosy przyjęły proteiny bez zarzutu :) ani trochę nie były spuszone :) byłam w w szoku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosna przyszła, wszystko się zmienia :)

      Usuń
  9. Kupiłam kilka dni temu tą odżywkę jeleniową :) Troszkę mnie chyba niedociążyła po 1 razie, ale nie jestem pewna, muszę ją jeszcze sprawdzić :)

    Podmienione włosy, hehe, skąd ja to znam - z mojego skrętu nici, są gładkie i coraz częściej łapią przyklap ;);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat kwestia niedociążania jest najzupełniej uleczalna i zapewne szybko sobie z tym poradzisz :)

      Usuń
  10. Hej,czy mogłabyś polecić jakiś szampon bez betainy i sls? Widziałam u Ciebie anthyllis,ale ta wersja już jest niedostępna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie dysponuję aktualną listą.
      Zależy Ci, żeby w ogóle nie było tych składników czy żeby nie były głównymi detergentami?

      Usuń
    2. Wolałabym,żeby nie było i betainy i sls. Zauważyłam,że najgorsza jest wersja z betainą,już nawet siarczany lepsze,ale też bez szału.

      Usuń
    3. Proszę, mówisz i masz :) https://www.facebook.com/WiedzmiKociolek/photos/pcb.778645802255297/778645758921968/?type=1&theater. Ani CB ani SLS :>

      Usuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię maskę z Kallos, ale tę miętowi-błękitną L)

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku i Czytelniczko! Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią i włączysz się do dyskusji.

Lawina spamu zmusiła mnie do blokady możliwości komentowania anonimom - mimo wszystko zachęcam Was gorąco i czekam na komentarze!