Wiedzma bloguje: Nowe oleje - ściągawka z kwasów tłuszczowych

czwartek, 17 września 2015

Nowe oleje - ściągawka z kwasów tłuszczowych


Cześć i czołem!

Niedawno stałam się właścicielką niezłego stadka olejków - i to olejków egzotycznych, nietypowych i rzadko występujących.
Na własne potrzeby zrobiłam zestawienie kwasów tłuszczowych dominujących w tych olejach i również Wam je udostępniam, bo jeszcze te informacje nie są łatwo dostępne (inaczej nie robiłabym zestawienia :P).

Ze względu na ogólny niedobór danych tego typu nie prowadziłam porównań między źródłami. Korzystałam z googlowej biblioteki artykułów naukowych, bądź z Wiki.

Legenda:
n3 - kwasy tłuszczowe omega-3, alfa-linolenowy (łańcuch 18-węglowy)
n6 - kwasy tłuszczowe omega-6, linolowy (łańcuch 18-węglowy)
n9 - kwasy tłuszczowe omega-9, oleinowy (łańcuch 18-węglowy)

Oleje schnące - suma n3 i n6 ponad 50%, bezpieczne nawet dla cer tłustych i trądzikowych.
Oleje półschnące - suma n3 i n6 20-50%, zalecane dla skóry normalnej i mieszanej z niską skłonnością do zapychania
Oleje nieschnące - w/w kwasy to mniej niż 20%, polecane do skóry suchej i dojrzałej, bez niespodzianek
Osobiście zwróciłabym jeszcze uwagę na zawartość kwasu oleinowego - u mnie najbardziej aknegenny.



Olej z baobabu (Adansonia digitata)
Kwasy nasycone:
mirystynowy - 38%
palmitynowy - 20%
stearynowy - 3%
Kwasy nienasycone:
oleinowy (n9) - 22%
linolowy (n6) - 16%
Olej nieschnący

Olej z chia (szałwia hiszpańska; Salvia hispanica)
Kwasy nasycone:
ogółem 10%
Kwasy nienasycone:
a-linolenowy (n3) 55%
linolowy (n6) 18%
oleinowy (n9) 6%
Olej schnący

Olej z amarantusa (Amaranthus paniculatus)
Kwasy nasycone:
palmitynowy 20%
Kwasy nienasycone:
oleinowy (n9) 32%
linolowy (n6) 38%
Olej półschnący

Olej papaya (Carica papaya)
Kwasy nasycone:
palmitynowy 13%
stearynowy 5%
Kwasy nienasycone:
oleinowy (n9) 75%
linolowy (n3) 3%
Bardzo nieschnący ;]
Bogaty w witaminy i enzymy (papaina)

Olej z wiśni ptasiej (czereśni) (Prunus avium)
Kwasy nasycone:
palmitynowy 8%
Kwasy nienasycone:
oleinowy (n9) 30%
linolowy (n6) 45%
a-eleostearynowy (C18:3, n9)
Olej półschnący, zawiera rzadko spotykany kwas tłuszczowy

Olej z pomidora (Solanum lycopersicum)
Kwasy nasycone:
stearynowy 20%
Kwasy nienasycone:
linolowy (n6) 50%
oleinowy (n9) 25%
Olej schnący

Olej z ostropestu plamistego (Silybum marianum)
Kwasy nasycone:
palmitynowy 10%
stearynowy 7%
Kwasy nienasycone:
linolowy (n6) 53%
oleinowy (n9) 21%
Olej schnący


Przydatne linki
Szczegóły wnikania olejów według kwasów tłuszczowych
Kwasy tłuszczowe w olejach roślinnych - wstęp
Kwasy tłuszczowe 18-węglowe


Olej ostropestu kupiłam w sklepie e-naturalne. Pozostałe oleje dostałam w upominku od pani Eweliny ze sklepu Blisko Natury.


Znacie może te oleje? Co o nich sądzicie? Jaki dziwny olej chciałybyście wypróbować?


Ściskam i wracam do mojego NIEOGARU :)

Będzie mi miło, jeśli mnie polubisz...
A nawet pokochasz...
Pokochaj z Bloglovin

15 komentarzy:

  1. Bardzo lubię korzystać z takich olejów, również polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam teraz olej z nasion marchwii - bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam teraz olej z nasion marchwii - bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wypróbowała bym olej z chia, kiedyś ziarenka wykorzystałam do zrobienia żelu na włosy i efekt był świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja z chęcią wypróbowałabym papaję- ciekawe, czy dzięki zawartości papainy choć trochę wpłynęłaby na rozjaśnienie przebarwień? Jak myślisz?

    No i chia też mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg opisu powinien trochę rozjaśniać :) Zobaczymy, jak do niego dojdę :D

      Usuń
  6. 18 atomów węgla, rozumiem że to taki skrót ale jednak :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Olej z ostropestu nie sprawdził się u mnie ani na cerę, ani na włosy, więc zużyłam go spożywczo, bo jest bardzo zdrowy (a kupiony miałam właśnie taki przeznaczony do kuchni, firmy Cameleon). Z powyższych kuszą mnie baobab i pomidor, bo kojarzy mi się, że czytałam o nich pozytywy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyjemny zestaw. Dla cery lubię bardzo ten z pestek wiśni.
    A do włosów jeszcze innego dziwaka - z nasion brokuła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Solidna porcja wiedzy w pigułce. Nie znałam podziału olejów na schnące półschnące i nieschnące. Dla mnie ważna jest również informacja o aknegennym działaniu kwasu oleinowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :)
      Ze składnikami aknegennymi jest tak, że każdy ma wrażliwość na inne składniki, więc dla Ciebie może być niegroźny. Na mnie działa jak szatan i nie mogłabym o nim nie wspomnieć ;]

      Usuń

Czytelniku i Czytelniczko! Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią i włączysz się do dyskusji.

Lawina spamu zmusiła mnie do blokady możliwości komentowania anonimom - mimo wszystko zachęcam Was gorąco i czekam na komentarze!